Wieści z Wójtowskiej – Luty 2020

Oryginał numeru

Pobierz oryginał (PDF, 201 KB)

Świętowaliśmy w karnawale i hucznie go pożegnaliśmy …

Tegoroczny karnawał świętowaliśmy bawiąc się na wielu międzypokoleniowych spotkaniach tak u nas, jak i w gościnie u naszych przyjaciół. Ostatki świętowaliśmy na integracyjnym balu karnawałowym w zaprzyjaźnionym Dom Pomocy Społecznej im. Św. Franciszka Salezego. Jacek Szyłkowski stworzył swoją konferansjerką i świetnie przygotowanym programem muzycznym wspaniała atmosferę. Hucznie pożegnaliśmy karnawał, przed nami kameralne spotkania wpisujące się w wielkopostny nastrój.

Jak zawsze … smacznie i na czas

Nasze panie kucharki pracują w zmniejszonym składzie personalnym. A tu dla nas trzeba przygotowywać posiłki z uwzględnieniem kilku diet. Dania są przygotowane na czas, urozmaicone i pięknie podane. Wiemy, że teraz wymaga to pracy „za dwóch”. I za te starania i za ich efekty pięknie Paniom dziękujemy!

Kontrola z WCPR

W lutym odbyła się w naszym Domu kontrola Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie. Kontrola wzięła pod lupę jakość usług bytowo – opiekuńczych oraz wspomagających świadczonych dla nas przez zespoły pracownicze. Panie kontrolerki rozmawiały z nami w zaciszu naszych pokoi o tym, jak nam się żyje, pytając o wiele spraw związanych z naszym funkcjonowaniem w codzienności i czy nasze potrzeby są zaspakajane z uwzględnieniem naszych indywidualnych możliwości psychofizycznych. A nasze potrzeby są zaspakajane na wszystkich płaszczyznach egzystencji! Dziękujemy za to zespołowi opiekunów, pielęgniarkom, fizjoterapeutom, pracownikom socjalnym, instruktorom kulturalnym i terapeutom zajęciowym!

Pralnia pierze pełna parą!

W naszym Domu codziennie prężnie pracuje pralnia. Oznacza to, że w ciągu tygodnia dwie Panie praczki przyjmują od nas około 120 kg brudnej pościeli, ubrań, bielizny osobistej, kołder, ręczników, ścierek, obrusów, pokrowców, poduszek, firan, zasłon, kurtek, płaszczy, kapci, a nawet nasze maskotki. Panie muszą najpierw posortować wszystkie rzeczy, następnie uprać w dużych pralnicach automatycznie dozujących pompami płyny. Potem przychodzi czas na wirowanie, suszenie i maglowanie prania. Do tego nasze panie prasują niektóre rzeczy ręcznie. Dziękujemy Paniom za kawał dobrej, tak nam wszystkim bardzo potrzebnej roboty!!!